Posty

Ogień za szybą, a ja wreszcie żyję

Prawie jak filmik relaksacyjny

Do lasu. Po wakacjach (w końcu)

Duże mrówki, małe mrowisko, bar i 15 km na nogach

Kadarka nad Sołą (tak, z Aldi)

Mój przebój wakacji 2013: „Copacabana”

Letnie wieczory z Gringo — książka, która sama się czyta

Sobota z prądem (i kilogramem piachu w kąpielówkach)

[video] Niedzielne wygłupy z petardami

Leniwa środa nad Sołą (i rybki od fish peelingu)

Kopalnia Soli w Wieliczce: pierwszy raz na Trasie Turystycznej