Kadarka nad Sołą (tak, z Aldi)
W te wakacje na plenerowych imprezach zapadła nam w pamięci między innymi… kadarka.
Nie będę udawał sommeliera. To była po prostu ta konkretna — Vranac & Kadarka 2012 z Aldi. Tania, prosta, do plastikowego kubka. I w sumie dokładnie o to chodziło.
Ciepłe dni nad Sołą, kamienie pod nogami, woda obok, śmiech znajomych i ten moment, kiedy ktoś mówi:
— „Ej, jest jeszcze?”
— „Jest. Lej.”
I temat załatwiony.
Jak się człowiek cofnie myślami, to nie widzi butelki. Widzi nas. A kadarka to tylko taki mały znacznik na mapie wakacji.
![]() |
| Kadarka z Aldi — a w tle Soła i cała reszta wakacji. |




Komentarze
Prześlij komentarz