środa, 29 czerwca 2016

[foto] Bieszczady - dzień 3: Nasiczne - Koliba - Dwernik - Chmiel

Jedna z dłuższych tras jakie zrobiliśmy podczas tego pobytu w Bieszczadach, trasa prosta i przyjemna, licząca około 17 km i tylko 2 spotkanych turystów na szlakach.

Zaczynamy w Nasicznem szlakiem czerwonym obok ZHP Gdańsk kierujemy się na Przełęcz Nasiczniańską i dochodzimy do Ścieżki historyczno-przyrodniczej (Caryńskie). Tutaj można zobaczyć ruiny Cerkwi w dawnej wsi Caryńskie oraz cmentarz. idąc w górę dochodzimy do Schroniska studenckiego Koliba na Przełęczy Przysłup Caryński.

Widok z Przełęczy Nasiczniańskiej

Widok z Przełęczy Nasiczniańskiej na Jawornik i Holicę (Kamień Dwernik)


W nieistniejącej już wsi Caryńskie


Przez Caryńskie do Schroniska Koliba
 Na horyzoncie Tarnica. Najwyższy szczyt w Bieszczadach.

Schronisko studenckie Koliba


W schronisku mały obiad. Tradycyjnie bigos. To taki stały nasz punkt programu - w każdym schronisku zamawiamy bigos i oceniamy ;) Jak na razie prowadzi bigos w schronisku na Hrobaczej Łące.
 Chwila odpoczynku po bigosie przed dalszą drogą
 Po obiedzie i odpoczynku kierujemy się szlakiem zielonym, który połączy się z niebieskim na Magurę Stuposiańską. Z Magury Stuposiańskiej dalej szlakiem niebieskim jakieś 2 godziny do samego Dwernika.
Szlak zielony na Magurę Stuposiańską

Magura Stuposiańska 1016 m n.p.m.


Po drodze zajrzeliśmy do Kościoła w Dwerniku przebudowanego w 1979 r. z Cerkwi przeniesionej tutaj z Lutowisk.  Niebieskim dalej na drewniany most na Sanie i oczywiście na piwo do Blaszaka na skrzyżowaniu. Wcześniej odwiedziliśmy jeszcze sklep Belkę/a. Zaopatrzyliśmy się w nim w kiełbasy na wieczorne ognisko. Z blaszaka na Chmiel i już w domu.

Kościół w Dwerniku

Pod tym barem podobno kiedyś wilki zagryzły śpiącego pijaka. Teraz opuszczony.

Widok na San z mostu w Dwerniku
Na piwie w blaszaku na skrzyżowaniu w Dwerniku

A to cudo można zobaczyć przy drodze na Chmiel.
piec do wypalania węgla drzewnego

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...