[foto] Najdłuższa trasa pieszo ever - na Potrójną
Wędrówka wczesnym porankiem 46.6 km. Tak ładnie to brzmi na Endomondo.
Była to najdłuższa jednodniowa wycieczka górska na jaką się porwałem w swoim życiu. Całe 46 km w ciągi 17 godzin.Trasa choć łatwa to okazała się bardzo długa i pod koniec bardzo wyczerpująca. Na 35 km. nogi odmawiały mi już posłuszeństwa.
Wiec tak...
o 7:30 wyszliśmy z Choczni szlakiem niebieskim do Przełęczy pod Łysą Góra, dalej tym samym szlakiem na Ponikiew. Z Ponikwi na przełęcz pod Gancarzem. Teraz czekało na nas dość strome podejście do Schroniska PTTK na Leskowcu. Po posiłku i krótkim odpoczynku udaliśmy się szlakiem czerwonym na Leskowiec a z niego szlakiem czerwonym do Skrzyżowania pod Smrekowicą. Tutaj po krótkim odpoczynku ruszyliśmy dalej czerwonym i na Rozstaju pod Łamaną Skałą poszliśmy szlakiem żółtym do Chatki Studenckiej Pod Potrójną. Ze względu na tłumy nie zatrzymywaliśmy się w tym miejscu. Dalej żółtym w kierunki Potrójnej, potem pomijając Chatkę na Potrójnej szlakiem czerwonym dotarliśmy do przełęczy Kocierskiej.. i tak dotarliśmy na Kocierz.
Teraz wystarczyło szlakiem zielonym dojść do Przełęczy Targanickiej i byliśmy już na Wielkiej Puszczy. Tutaj poczółem pierwsze poważne zmęczenie, a przed nami był jeszcze szmat drogi. Była już godzina 19 zjedliśmy i wypiliśmy coś na szybko w barze i ruszyliśmy w stronę Porąbki. Teraz droga prosta do Kęt i do domu.
Było ciężko, szczególnie z Wielkiej Puszczy do samego końca. Może dla tego, że ten odcinek przeszliśmy drogą asfaltową. W nocy w domu.
Niebieskim szlakiem do Przełęczy pod Łysą Górą
Ponikiew
Niebieskim szlakiem na Leskowiec
Leskowiec 922 m npm
Pod Smrekowicą
Na Rozstaju pod Mlada Horą
Stacja Narciarska Czarny Groń
Przełęcz na Przykrej
Kocierz, Słonków
Potrójna
Plan wędrówki
Tradycyjnie już na koniec Afirmacja na dziś
Była to najdłuższa jednodniowa wycieczka górska na jaką się porwałem w swoim życiu. Całe 46 km w ciągi 17 godzin.Trasa choć łatwa to okazała się bardzo długa i pod koniec bardzo wyczerpująca. Na 35 km. nogi odmawiały mi już posłuszeństwa.
Wiec tak...
o 7:30 wyszliśmy z Choczni szlakiem niebieskim do Przełęczy pod Łysą Góra, dalej tym samym szlakiem na Ponikiew. Z Ponikwi na przełęcz pod Gancarzem. Teraz czekało na nas dość strome podejście do Schroniska PTTK na Leskowcu. Po posiłku i krótkim odpoczynku udaliśmy się szlakiem czerwonym na Leskowiec a z niego szlakiem czerwonym do Skrzyżowania pod Smrekowicą. Tutaj po krótkim odpoczynku ruszyliśmy dalej czerwonym i na Rozstaju pod Łamaną Skałą poszliśmy szlakiem żółtym do Chatki Studenckiej Pod Potrójną. Ze względu na tłumy nie zatrzymywaliśmy się w tym miejscu. Dalej żółtym w kierunki Potrójnej, potem pomijając Chatkę na Potrójnej szlakiem czerwonym dotarliśmy do przełęczy Kocierskiej.. i tak dotarliśmy na Kocierz.
Teraz wystarczyło szlakiem zielonym dojść do Przełęczy Targanickiej i byliśmy już na Wielkiej Puszczy. Tutaj poczółem pierwsze poważne zmęczenie, a przed nami był jeszcze szmat drogi. Była już godzina 19 zjedliśmy i wypiliśmy coś na szybko w barze i ruszyliśmy w stronę Porąbki. Teraz droga prosta do Kęt i do domu.
Było ciężko, szczególnie z Wielkiej Puszczy do samego końca. Może dla tego, że ten odcinek przeszliśmy drogą asfaltową. W nocy w domu.
![]() |
| Kościół w Choczni |
![]() |
| Chcznia, ul. Kościelna |
Niebieskim szlakiem do Przełęczy pod Łysą Górą
Ponikiew
Niebieskim szlakiem na Leskowiec
Leskowiec 922 m npm
Pod Smrekowicą
Na Rozstaju pod Mlada Horą
Stacja Narciarska Czarny Groń
Przełęcz na Przykrej
Kocierz, Słonków
Potrójna
Plan wędrówki
Tradycyjnie już na koniec Afirmacja na dziś








































Komentarze
Prześlij komentarz