czwartek, 15 grudnia 2016

[foto] Świątecznie, Jazzowo, celnie i w ogóle w lekko wyciszonym nastroju w Bielsku

Na placu Chrobrego choinka prezentuje się jak zawsze okazale.


No cóż, dzień spędzony w lekkiej zadumie, dlatego wieczór też utrzyma się w podobnym klimacie.

Na początek po spacerze udekorowanym świątecznie Bielskiem poszliśmy na piwo do Metrum Jazz. Klimatyczne miejsce. Polecamy.




...później Celna. Knajpa przy ulicy Celnej, wybrana nie przypadkowo. Dziś umarł człowiek, który na tej ulicy się wychowywał.


W nostalgicznym nastroju wracamy lekkim krokiem przez Rynek do domu.


wtorek, 29 listopada 2016

piątek, 25 listopada 2016

[foto] Bieszczadzki przekładaniec

Wizualne wspominki bez składu i ładu.
Siekierezada - Cisna:

W drodze na Sękowiec,

w domku

W drodze na Dużą Rawkę.


Piwnice w nieistniejącej wsi.

Cisna




wtorek, 15 listopada 2016

[foto] Biegnij stara, biegnij!!!

Zupełnie z innej beczki...
Choć cylinder twarzowy mam prawie, że na głowie, to moją uwagę przykuła reklama środka na zatwardzenie... w miłym nastroju w Cafe Oskar



czwartek, 10 listopada 2016

[foto] Litovel

jesień pełną gębą.
Na czas niepogody przeniosłem się tymczasowo do pomieszczeń... Bielsko-Biała, Bazyl, przy dobrym czeskim piwie.


czwartek, 27 października 2016

[foto] "Czas przyspiesza, w lustrze miesza"

Czym zimniej tym kocury, takie jak ja, pchają się w ciepłe miejsca... np.: szukają ciepła w Bazylu przy szklaneczce ciepłego wina ...



 Ogrzewamy się w Bazylu...


poniedziałek, 17 października 2016

Bieszczady jesienią - dzień 6: Szlakiem na Otryt

Już czas, aby wybrać się na Otryt. Taka już tradycja, że za każdym razem gdy jesteśmy w Bieszczadach idziemy na Otryt. Może dlatego, że było to pierwsze miejsce, do którego udaliśmy się podczas pierwszego pobytu w Bieszczadach.

Rankiem obudził nas stały bywalec, bezimienny czarny kot, który robił wszystko aby tylko dostać się do domku :)


Wędrówkę rozpoczęliśmy tradycyjnie od sklepu w Chmielu.

Następnym przystankiem był Przełom Samu




Zbliżamy się do Chaty Socjologa na Otrycie

Tym razem weszliśmy i rozgościliśmy się w środku. Poprzednimi razy odpoczywaliśmy przed chatą, jednak dziś pogoda nie dopisała i ogrzaliśmy się przy kominku i gorącej herbacie.





Wieczorem kolację zjedliśmy w Restauracji Caryńska w Dwerniku.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...