poniedziałek, 31 maja 2010

Uwaga, będzie marudzenie

Ogólnie ostatnio jestem w tendencji spadkowej. Nic co wymaga wysiłku i co do życia na krótką metę nie jest potrzebne odstawiłem na bok. Jakoś tak ogólnie mam ostatnio spadek aktywności społecznej. W niedzielę na przykład gdy odkryłem, że mam rozładowany telefon, prawdopodobnie od soboty wieczorem, podłączyłem do ładowania dopiero w poniedziałek w pracy. I szczerze powiedziawszy nawet przez chwilę nie czułem się z tego powodu źle. W niedzielę wszystkie środki masowego przekazu oraz urządzenia telekomunikacyjne... umilkły. Taki sobie dzień bez zagłuszaczy.

Za to nadrobiłem zaległości w czytaniu, wykąpałem psa, w kuchni wypróbowałem parę nowych przepisów i zanotowałem jakieś tam swoje złote myśli i podpowiedzi, które dotarły na bardziej logiczny poziom mojej świadomości.

Dość oryginalne:
 
Po prostu szaro z okna masz.

i te pozostałe...

Głodny umysł to zły umysł.

Każdy z nas chce się czymś wyróżniać. Robiąc to paradoksalnie stajemy się w szerszym wymiarze jednolitą masą. 

Ubiór "na topie" nie jest wyznacznikiem oryginalności człowieka. 

Mniszkowy spacer 17/28 - wierzba energetyczna


sobota, 29 maja 2010

Co się może wykluć z jajka?


Alternatywna metoda siania roślin. Więcej w tym poście.

Ekologiczna uprawa kwiatów

Trzy tygodnie temu posiałem w skorupkach od jajek nasturcje. Teraz nadszedł czas na przesadzenie ich do skrzynek.
 Bardzo mi przypadł do gustu ten sposób siania. Podczas przesadzania wystarczy delikatnie zgnieść skorupkę i razem z nią wsadzić roślinę. Przy okazji, od razu wzbogacamy glebę o niezbędne mikroelementy.

piątek, 28 maja 2010

Zabawy graficzne: Jaki jesteś?

Gdzieś, na którymś blogu znalazłem ciekawą zabawę. Otóż udajemy się na serwis flickr, następnie wyszukujemy tam zdjęcia według określonych poniżej pytań. Spośród wyświetlonej listy wyszukanych zdjęć wybieramy najbardziej nam pasujące (tylko spośród wyników na pierwszej stronie!) gdy wyszukamy wszystkie 12 obrazów, tworzymy z nich kolaż-mozaikę. Ja robiłem go za pomocą Picasy. Końcowy efekt może być interesujący.

Nie mylić zabawy z tablicą wizji. To, co nam powstanie to raczej opis nas samych w danym momencie. Jestem przekonany, że za rok  ten kolaż będzie całkiem inaczej wyglądał... z pewnością po roku skonfrontuję go z nowym. Oto pytania klucze, według których wyszukujemy zdjęcia. W wyszukiwarkę wpisujemy odpowiedzi. 1. Jakie jest twoje pierwsze imię?
2. Jakie jest twoje ulubione jedzenie?
3. Do jakiej szkoły chodziłeś?
4. Jaki jest twój ulubiony kolor?
5. Kto jest twoim idolem?
6. Ulubiony napój?
7. Wymarzone wakacje?
8. Ulubiony deser?
9. Kim jesteś lub chcesz być?
10. Co kochasz?
11. Jedno słowo, które Cie określa. 12.
Twój nick na bloggerze.

Udanej zabawy.

Źdźbła trawy po deszczy

Źdźbło - jeden z bardziej skomplikowanych wyrazów jakie znam ;)

czwartek, 27 maja 2010

Spłonął samochód

Najciemniej pod latarnia 

Miałem dziś napisać o ostatniej powodzi... napiszę o niej następnym razem. Dziś coś prawie, że na gorąco.

Na ulicy Mickiewicza w Kętach o 9:30 spłonął samochód.  Kilkadziesiąt metrów od strażnicy OSP. Pomoc ze strony straży nadeszła od razu, okazało się jednak, że przyniesiona przez strażaków butla gaśnicza nie wystarczyła do ugaszenia auta ( niektórzy świadkowie twierdzili, że była prawie pusta). Auto płonęło, nie zablokowano drogi... nie zrobiła tego nawet straż (policji jeszcze wtedy nie było)... dopiero po 5 minutach nadjechał wóz strażacki... tzn... wyjechali z bramy na ulicę i spektakularnie ugasili wrak.

Trochę przesadziłem da płonącego auta musieli pokonać jakieś 20 metrów.





poniedziałek, 10 maja 2010

Mniszkowy spacer 1/28 - początek drogi



Tak oto zaczął się spacer, podczas którego chcieliśmy nazbierać mleczy na miód - jak widać na załączonym zdjęciu mniszka brak :/

[foto] Majowe bzy

Miał być miód z mlecza

No właśnie...
Wczoraj wybraliśmy się na pobliskie łąki - bo to już był ostatni moment aby zebrać kwiaty mniszka na miód i nalewkę. No cóż... :(  w tym roku miodu z mlecza i nalewki nie będzie. Na miejscu zastaliśmy tylko... dmuchawce. Wszystkiemu winna pogoda. No dobrze nie do końca tylko pogoda. Moje lenistwo też.

Nie ma tego [...] co by na dobre nie wyszło. Warto było zobaczyć wielkie połacie kwitnącego rzepaku, plantację wierzby energetycznej, pochodzić po lesie oraz łyknąć trochę świeżego powietrza. Wizualne sprawozdanie zamieszczam w galerii. Codziennie jedno zdjęcie z wycieczki przez następny miesiąc ;)

sobota, 8 maja 2010

Z tymi kosami to była ciekawa sprawa

[...]
Trzy tygodnie temu prowadziliśmy prace w ogrodzie, podczas których rozbieraliśmy stare zadaszenie obok wejścia do domu. W drewnianej kratownicy odkryłem puste gniazdo. Byłem przekonany, że jest opuszczone. Było w kiepskim stanie i wyglądało na co najmniej kilku letnie. zdjąłem je i położyłem obok demontowanego zadaszenia, w trawie.

Po kilku dniach okazało się, ze było to gniazdo kosów, które spodziewały się lada dzień rozwiązania ;)
Kos który urzędował w naszym ogrodzie od zeszłej wiosny w pędzie wysnuwał z uszkodzonego gniazda gałązki i suche trawy zanosząc je na cyprysa, który rośnie obok drzwi do domu. W taki oto sposób zbudował w przeciągu czterech dni nowe gniazdo a już po tygodniu samica złożyła w nim 5 jaj.

Za każdym razem gdy wychodziłem z domu... moje oczy widziały gniazdo i jeśli miałem szczęście to siedzącą w nim samicę lub samca. Po wykluciu korzystając z okazji zrobiłem zdjęcie pisklętom. Można je zobaczyć w pełnej okazałości w galerii. Aż trudno uwierzyć, że tydzień później pisklęta uwiecznione na zdjęciu skakały już po trawie i uczyły się latać pod okiem samca.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...