niedziela, 1 października 2006

[foto] W odwiedzinach u Patulka w aptece


w wielkim skrócie...


Zamknąłem rozdział: zerwałem z A. definitywnie.

Jeśli nie widzi się różnicy po między tym, co było a tym, co jest to nie ma sensu traktować tego wszystkiego jako związku tylko z nazwy.

Psychicznie czuję się lepiej… czuję wyzwolenie.

Rzuciłem palenie… nie pierwszy raz… jednak jestem z tego powodu dumny. To już szósty dzień bez papierosa i poza odruchami szukania "czegoś"  ;) głodu nikotynowego nie odczuwam.

Nigdy nie miałem nawyku zachowywania sms-ów od ludzi w telefonie.
Ostatnio przeglądałem i kasowałem wiadomości. Coś mnie bardzo zaskoczyło… Nieświadomie zbierałem wszystkie sms-y pewnej osoby. Wszystkie od 30 sierpnia. Myślałem, że padnę ze śmiechu… dlaczego?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...