sobota, 5 listopada 2005

Prawie


Praca mnie pochłania.
Najlepsza praca to taka, w której człowiek może być kreatywny, doskonalić swoje umiejętności oraz wyrabiać sobie dobre zdanie na różne tematy…
Prawdę mówiąc, jeśli robisz to, co lubisz to nie przejmujesz się przeszkodami i kłopotami, bo jesteś w stanie je pokonać.

Można by powiedzieć… szczęściarz.

…to tak w ramach wstępu.

No dobrze… a jeśli napiszę to samo, ale nie w formie myśli, tylko w formie stwierdzenia, to czy tak naprawdę będzie to, to samo czy może pojawi się sprzeczność?

Praca mnie pochłania. Mam dobrą pracę, która daje mi szerokie możliwości wykazania się zdobytymi umiejętnościami i nabycia nowych.
Prawdę mówiąc robię to, co lubię i nie przejmuję się przeszkodami i kłopotami, bo jestem w stanie je pokonać.

Prawie nie widać różnicy po między tymi dwoma fragmentami. Zrozumienie jest prawie, że takie samo.

Diabeł tkwi w szczegółach.

…to tak w ramach rozwinięcia.

W taki oto sposób przekazałem wam, że z pracy jestem bardzo zadowolony ( mowa o początku tej notki) i przy okazji podzieliłem się ciekawostką ( jak dla kogo), że prawie robi dużą różnicę i że to nie prawda, że jeśli prawie że nie widać różnicy to po co przepłacać.
To tak, jak z symbolicznym znaczeniem księżyca w Tarocie. Nic nie jest takie, jak się wydaje. Widząc księżyc łatwo uwierzyć w to, że świeci.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...