poniedziałek, 15 sierpnia 2005

Przegapić to nie znaczy żałować ;)


Dzień za dniem mija… wakacje uciekają… rozpędziłem się trochę zapominając o różnych datach. W tym roku „przegapiłem” własne urodziny. Dopiero, gdy jedna z osób zaczęła mi składać życzenia zamurowało mnie… wpół zdania musiałem sprawdzić datę w kalendarzu… 5 sierpnia… wszystko jasne.

Z dzisiejszym dniem też były małe kredki bo mało co a poszedłbym do pracy… w końcu poniedziałek ;)

…a w samej pracy zacznie się powoli pod górkę… zaczną dochodzić stopniowo nowe obowiązki i większa odpowiedzialność. Mam nadzieję, że się szybko przystosuję do zmian.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...