wtorek, 28 czerwca 2005

Wycieczka...


W sobotę pojechałem  z Andim do Wielkiej Puszczy.

Plusy:
- czyste powietrze
- jeszcze czyściejsza źródlana woda
- niezłe widoki
- i te łąki, które przy najmniejszym wiaterku przypominają falujące morze
- odpoczynek relaks…:)

Minusy:
- zamknięto nasz sezonowy bar, który odwiedzaliśmy za każdym prawie razem gdy tam byliśmy :(

Jednym zdaniem… zapomniałem o rzeczywistości na ten jeden dzień.


Wczoraj pojechałem do Żelaznej…
Dziwne… zachowywała się tak, jakby już nie pamiętała, w jaki sposób mnie potraktowała…
Może to i dobrze… zresztą szkoda czasu na chowanie urazy.

Wielka Puszcza - Złota Górka

19 czerwca z Andim byliśmy w Wielkiej Puszczy. Tam naprawdę człowiek odpoczywa.











piątek, 24 czerwca 2005

Przerwa


To była dość długa przerwa w pisaniu wynikająca z „nic dziania się”, poza tym pogoda nie sprzyja i nie zachęca do siedzenia przy komputerze.

Pierwszy dzień wakacji…

Patulek jutro wybiera się nad morze, a co zemną?

Pod koniec czerwca przyjedzie rodzina z Białegostoku na parę dni.
Już teraz wiem, że będą chcieli abym z ich powrotem zabrał się z nimi.
Dwa tygodnie w Białym… albo dwa w górach w Wielkiej Puszczy… wybór będzie zależał ode mnie.

Andy dostał w pracy stałą umowę… zazdroszczę mu. U mnie w tej sferze ciągle wielkie wqrwiające nic. Nie wiem jak długo jeszcze tak wytrzymam. Bądź, co bądź realizuję ostatni czasy zlecenie na stronę www o mieście Oświęcim, ale…
taka dorywcza praca nie pozwala mi spać po nocach spokojnie.
Mając stałą pracę można mieć plany, odkładać jakiegoś grosza, zdobywać doświadczenie, rozwijać swoje umiejętności etc.

Biorąc pod uwagę to, że mam naturę pracoholika taki tok myślenia nie powinien nikogo dziwić.

poniedziałek, 6 czerwca 2005

taki sobie ogniskowo-zapalny dzionek


Zły dzień…
jestem od rana rozdrażniony,
wstałem „lewą nogą”…
albo to ta niezdecydowana pogoda tak na mnie działa?
Senny...

Klusia [Naiwna] zmartwiona jest, bo myśli, że zapominam o niej, że nie tęsknię za nią…
…nie chrzań mi tu głupot, tylko napisz, kiedy będziesz miała urlop i kiedy się zobaczymy...
Bastek Cię kocha :*

[foto] Spacer nad stawy


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...