W dołku wszystko jest możliwe

Dziś zaczynałem dzień nieco skołowany, gdyż nieustannie walczyłem z falą negatywnych myśli. Niby codzienność, ale nie czułem się z nią zbyt dobrze. Jednak jak to bywa, życie potrafi nas zaskoczyć, niekiedy w najmniej oczekiwanym momencie.

Wyjście z dołka emocjonalnego, symbolizującego trudności i negatywne myśli


Telefon, na którego czekałem z niecierpliwością, w końcu dotarł - cały i zdrowy. Poczucie, jakbym odebrał coś niezwykle cennego, zagościło we mnie. "Nareszcie u tatusia" - pomyślałem, uśmiechając się szeroko. To ten sam model, który został mi skradziony podczas ostatniej wizyty w Białymstoku. Ale tym razem, w przeciwieństwie do poprzedniego, był w doskonałym stanie. Nowa obudowa, bateria, wyświetlacz... za cenę, którą uznałbym za prawdziwą okazję. Aukcja od złotówki była strzałem w dziesiątkę. Czasem życie potrafi nagrodzić nas za nasze cierpliwe czekanie.

Ostatnio Andy namawiał mnie, abym złożył makulaturę w miejscu, w którym pracuje, bo miały być przyjęcia. Ta myśl napawała mnie optymizmem. Jednak, coś było nie tak. Jego zachęta brzmiała jakby... nieco wymuszona. Czy nie chciał, abym tam pracował? A może myślał, że nie poradzę sobie z tym zadaniem? Pozbawiony motywacji, nigdy nie odnosiłem się do tego tematu.

Czyżby praca była jego drugim życiem? Czasami wydaje mi się, że świat pracy to swego rodzaju drugie życie, w którym kreujemy zupełnie nową tożsamość. Andy, opowiadając o swojej pracy, budował przed moimi oczami cały ten świat, pełen przygód i anegdot. Ale gdy pytałem go o możliwość podjęcia pracy razem z nim, milczał. Czyżbym nie pasował do tego świata? Czy to tylko moja wyobraźnia, szukająca sensu tam, gdzie go być może nie ma?

Zanurzony w tych myślach, doszedłem do wniosku, że czasami milczenie mówi więcej niż tysiąc słów. Może to moje myśli, przesiąknięte negatywnymi emocjami, prowadzą mnie w dołek, gdzie czuję się niepotrzebny. Ale nie mogę pozwolić, by negatywne myśli zdobyły przewagę. Frank Outlaw miał rację: "Uważaj na swoje myśli, stają się słowami. Uważaj na swoje słowa, stają się czynami..."

Nawet jeśli teraz czuję się zagubiony, muszę pamiętać, że w dołku wszystko jest możliwe. Wystarczy tylko odrobina wiary i determinacji, aby wydostać się na powierzchnię.

Komentarze

Popularne posty