piątek, 18 lutego 2005

takie tam...

Dzień chorych psychicznie, czyli Walentynki obeszły się bez szumu obok mnie. To nawet dobrze, bo jakoś nie trawię tego dnia. Wszyscy zachowują się tak jakby, co przed momentem opuścili pokoje bez klamek.

Gdy kogoś kochasz to okazujesz mu to codziennie, a nie tylko w Walentynki…

Wqrwiłem się dziś, bo siadł mi telefon. Kupiłem sobie nokie 8210 na allegro. Do tego modelu mam sentyment - Zwykła, prosta… malutka, dyskretna. Nie jakaś tam rycząca polifonią i mrugająca czym się tylko da.

Czekam na „dostawę” równie dobrze mogę się nie doczekać, bo wiem, co to znaczy kupować na aukcjach. Sprzedawca wiarygodny… tak stwierdziłem po komentarzach, czekałem do ostatniej minuty aby być pewnym… lubię zawsze być pewien i pewny też, kontakt natychmiastowy… kasa poszła online, zaryzykowałem… w końcu ryzyk fizyk.


Chyba stara miłość jednak nie rdzewieje…
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...