niedziela, 20 lutego 2005

Już tak ma


…u Asi…
głaskanie mnie pod stołem…
Tak jest za każdym razem… przy każdej imprezie… czy to zwykłe imprezy, czy okolicznościowe…
Szybko ocuca mnie zawsze widok obrączki na  ręce…
…dziś jednak usłyszałem coś więcej…
coś, co sprowadziło mnie w real z prędkością światła…
wiadomość sezonu… Wznieśliśmy toast za…
przytuleni powiedzieli jednomyślnie:
- …będziemy mieli dziecko.
Wykorzystany?
Nie… raczej wyśmiany… poczułem uderzenie z otwartej pięści, co zaowocowało tajemniczym zadławieniem się…
Przepraszam… muszę wyjść do toalety…
- Wszystko w porządku?
- tak… nie może być inaczej…
Nigdy tego nie rozumiałem.
Było minęło.
Przy wyjściu dostałem 30 płyt z filmami…
Wyrzuty sumienia?
Bardziej mnie to bawi niż wzrusza.;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...