środa, 17 listopada 2004

heute ist nicht mein Tag.

Strasznie zjebany mam dziś humor. Jestem jakiś taki drażliwy… sam nie wiem, z jakiego powodu. Chyba najlepiej będzie zwalić wszystko na pogodę.

Dziś szefowa zapytała się mnie czy podjąłem decyzję i czy podpiszę z nią umowę o pracę… odmówiłem… Chyba mam za dobre serce, bo mam teraz małe wyrzuty sumienia…

Jak to mówią – jutro też jest dzień… a ja się pytam kiedy będę mógł powiedzieć z radością „dziś jest mój dzień!”
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...