wtorek, 6 lipca 2004

Nieskończoność jest tylko pojęciem

jego zrozumienie nie rodzi Wszystkiego.


Po raz pierwszy od no... prawie roku, wszedłem na stronę mojej skrzynki pocztowej ( Nie korzystam z „https://” bo wolę to robić przez klienta) Wchodzę do „wysłane” i... niespodzianka :) Mnóstwo korespondencji z ludźmi z Białegostoku, wysłanych jeszcze przed przeprowadzką do tego miasta.

Dlaczego nie przypomniałem sobie o tych mejlach wtedy, gdy miałem ochotę je poczytać... przypomnieć sobie adresy osób, tylko teraz, gdy są dla mnie obojętne i wzbudzają tylko lekki uśmiech na mojej twarzy...


Wolne myśli...


a gdy dzień słabnąć zaczął i majaczyć łuną
miasto na nas jak czołgiem wjechało wieżami,
hałas ulic zatopił błękitne poszumy
i wzrok odwracaliśmy żegnając się w bramie
Bursa
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...