wtorek, 13 kwietnia 2004

Nauka chodzenia

Tyle miałem trudności
www.acclaimimages.com
z przezwyciężeniem prawa ciążenia
myślałem że jak wreszcie stanę na nogach
uchylą przede mną czoła
a oni w mordę
nie wiem co jest
usiłuję po bohatersku zachować pionową postawę
i nic nie rozumiem
"głupiś" mówią mi życzliwi (najgorszy gatunek łajdaków)
"w życiu trzeba się czołgać czołgać"
więc kładę się na płask
z tyłkiem anielsko-głupio wypiętym w górę
i próbuję
od sandałka do kamaszka
od buciczka do trzewiczka
uczę się chodzić po świecie
Bursa.

Jest trudno... zrozumieć i uczyć się ludzi... staram się i uczę pomału... chyba mi wychodzi :)

P.S.
Mam psa ... coś w stylu spaniela... usposobienie łagodne... jakie mu mam nadać imię?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...