środa, 3 marca 2004

Uwaga może być ostro!



Obudziłem się dziś o 05:12 i stwierdziłem, że chce zjeść jabłko, więc nie zastanawiając się długo wykaraskałem się z kopca i ruszyłem nie tylko po zakazany owoc, ale na pełny podbój lodówki. Gdy się już najadłem pomyślałem [uwaga! ja myślę - nieraz mi się to zdarza o 5:12 ;-) ] , a raczej stwierdziłem (z tym też ostatnio mam problemy), że to koniec mojej dwu miesięcznej depresji. Niesamowite, do jakich wniosków człowiek potrafi dojść po bliskim spotkaniu z lodówką o poranku.
Biorąc pod uwagę to, że godzina piąta to dla mnie środek nocy a na drugi bok obracam się dopiero przed dziesiątą, nie zastanawiając się długo ( chociaż mój bufor pamięci ostatnio jest na niskim poziomie), położyłem się do łóżeczka.
No i zaczęło się…. Nie mogę zasnąć…. Jakieś przemyślenia pchają mi się do głowy – logiczne – nie poukładane, więc biorę kartkę papieru i piszę.
Oto wnioski, do jakich doszedłem o szóstej (już) nad ranem….

Albo ja zwariowałem albo świat oszalał….
 Miłość przez Internet – czy to jest normalne?
 dzieci mają dzieci - czy to jest normalne?
 Rosjanie bawią się kurkami od gazu - czy to jest normalne?
 Zakonnica upojona alkoholem rozbija się autem pod klasztorem – parodia?
 Dyrygenci grają słowikom na fletach - czy to jest normalne?
 Amerykanie wydają dziesiątki milionów dolarów po to aby zapakować ośmiu ziutków do puszki konserwy aby wysłać ich na orbitę żeby zbadali wpływ nieważkości na muszki owocówki – czy nam się naprawdę nudzi?
 Matka Teresa była w ciąży z kosmitą!
AIDS wzmacnia – cukier krzepi…..
Człowiek uzależniony od pieniądza, od czasu - ????
Co to ma q*** być? Czy tak wygląda ludzkość?
Czy o to chodzi?

Teraz Polska…. – jaka Polska przecież nikt w nią już nie wierzy…
Nasza kultura – brak kultury
 Nasz służba zdrowia – jaka służba zdrowia?
Policja – jedna suka i maszyna do pisania z lat ’70
Szkolnictwo – a co to takiego??
„poszukujemy sprzątaczki z wyższym wykształceniem” – no tak musi przecież wiedzieć, że suchą szmatą wyciera się na sucho a mokra na mokro i musi wiedzieć, że nie ekonomicznie jest zacząć mycie podłogi od jej środka…..
 Nasz Parlament – „ tu szklanka tam zagrycha - jaka zagrycha przecież w tej szklance jest woda. Jak by tam była woda to by się takich głupot nie gadało”
 Poseł samoobrony nie wie, co to jest lista wyborcza - szok!
Wszystko jest prowokacją
Naiwna ma kosmiczne problemy

O co tu chodzi???????
Czy to jest jakiś cyrk? Czy myśmy już do końca powariowali?
Czy aż tak nam się nudzi?

Wiara – jaka wiara?
„Kościół pełen dziewic i eunuchów” – czy o to chodzi?
Kto ma większe szanse na zbawienie ( jeśli takowe istnieje) : zakonnica, która klepie paciorki od rana do nocy zamknięta w klasztorze, czy ta która pomaga w Afryce przy umierających?
Co jest dobre a co złe?

 Jeśli tak wygląda ludzkość a ja w czymś się pomyliłem, spalcie mnie na stosie. Przynajmniej będę miał satysfakcje że wreszcie mi jest ciepły - zmarzluch jestem. A jeśli to wszystko prawda co napisałem to słuchaj ty moja ludzkości kochana ty wielki ropiejący wrzodzie na tyłku Chrystusa – obudź się bo możesz tego kiedyś pożałować.
Chodzę ulicami i co widzę? Lunatyków poruszających się na oślep. To można podsumować jednym, no może dwoma cytatami:

„ a jeśli już zechcesz narodzić w cieniu wojennych zgliszcz
to lepiej zaraz po narodzeniu rzuć go na krzyż”
S. Babiński

„ gubi się tu liczenie po omacku rąk,
oddychać ustom trzeba żeby nie umarły […]
każe mi me milczenie nie dobywać słów,
z płuc z gardła mego, niespokojnych snów,
toczy się ziemia tak jak odcięta głowa,
a nad nią słychać szelest żerujących słów,
nauczeni przyzywać Boga po imieniu,
zapomnieli swego, gdy naszła ich śmierć,
w śród śnieżycy dreptają w niepewnym płomieniu,
Betlejemskiej gwiazdy nadzianej na żerdź.”
S. Słoneczny.

******************


No to się zbulwersowałem dziś nad ranem. Sam się sobie dziwie. Wiem, że wykrzyczenie tego wszystkiego ( chociaż to i tak mało) było mi konieczne aby na zawsze pożegnać moją eks-depresje.
Teraz już luzik totalny :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...